Fotoedycja zdjęć na stronę internetową

Krótki poradnik –  jak przygotować zdjęcia do serwisu www, by zyskał na atrakcyjności.

Nierzadko zdarza się, że autor strony opartej na szablonie – po wypełnieniu jej własnymi treściami przeżywa rozczarowanie. Demo szablonu na stronie wydawcy prezentowało się znakomicie, tymczasem w aktualnej wersji cały czar prysł. Dlaczego? Najczęściej powodem jest właśnie nieprawidłowa fotoedycja.  Jakich zasad należy zatem przestrzegać, by efekt końcowy był satysfakcjonujący?

Wizualny akord

Dobierając zdjęcia na stronę postarajmy się, aby dobrze się ze sobą komponowały, by stanowiły wizualny akord a nie kakofonię. Fotografie powinny być zatem utrzymane w podobnej kolorystyce oraz nasyceniu i temperaturze barw. Przeanalizujmy to na przykładzie.

     

Obydwa zdjęcia mają podobna tematykę, ale ewidentnie do siebie nie pasują. Drugi obrazek ma mniejsze nasycenie barw i cieplejszą temperaturę

Co zrobić zatem, gdy mamy zdjęcia o różnej jasności, temperaturze i nasyceniu barw? Przy pomocy wybranego fotoedytora (np. Fotor, Gimp) staramy się kolorystycznie dopasować do siebie poszczególne obrazki.

    

W drugiej fotografii zostało zwiększone nasycenie oraz jasność i teraz zdjęcia zdecydowanie bardziej do siebie pasują.

Czynnik ludzki vs martwa natura

Kolejna ważna zasada to pokazywanie na zdjęciach ludzi lub szerzej żyjących istot.  Strona gazety lub witryna www, na której są jedynie zdjęcia budynków, samochodów i innych martwych przedmiotów nie będzie przyjemna dla oka.

Co zatem zrobić jeśli strona jest poświęcona np. maszynom piekarniczym albo tabletom? Powinniśmy zamieścić na stronie chociaż jedno zdjęcie, na którym znajduje się człowiek – może to być na przykład pracownik obsługujący maszynę piekarniczą lub osoba korzystająca z tabletu. Inny przykład to strona poświęcona architekturze. Naturalnie część zdjęciowa będzie zdominowana przez przedstawienia interesujących budynków. W tym przypadku możemy wprowadzić „czynnik ludzki” umieszczając na stronie zdjęcie wybitne architekta z cytatem.

Kadrowanie zdjęć

Przejdźmy teraz do edycji poszczególnych zdjęć do artykułów lub wpisów na blogu. Większość niedoświadczonych fotografów odruchowo lokuje główny obiekt na samym środku zdjęcia. Czasami to się sprawdza, zwykle jednak lepiej zastosować zasadę trójpodziału. Polega ona na tym, że kadr dzielimy na 3 części w poziomie i pionie, a kluczowy obiekt umieszczamy na jednym lub dwóch przecięciach linii podziału.

Więcej tutaj

Kolejna ważna zasada o której należy pamiętać w przypadku jeśli cały obiekt lub postać nie mieści się w kadrze, to zachowanie kluczowych elementów. Jeśli będzie to np. Big ben to nie możemy przyciąć zdjęcia tak, że częśc zegara będzie niewidoczna, a w przypadk ludzkiej postaci ciąć możemy jedynie od pasa w połowy torsu w dół (jeśli nie jest to zdjęcie portretowe).

Social Media